- Janku, Janku!
- Co?
- Zrób ze mnie wreszcie kobietę!
- Hmm... Karolu, nie wiem czy to dobry pomysł...
Przychodzi kobieta do lekarza i mówi: panie doktorze, jestem niezaspokojona seksualnie
- to niech pani za mąż wyjdzie - mówi lekarz nie odrywając wzroku od jakiś papierów
- Ale ja już mam męża!
- to niech pani znajdzie sobie kochanka - odpowiada pozbawionym emocji tonem
- Ale ja już mam kochanka!
- To niech pani znajdzie drugiego kochanka - odpowiada znudzonym tonem lekarz nie patrząc w stronę pacjentki.
- Ale ja mam drugiego!
- to niech pani znajdzie trzeciego kochanka
- ale ja mam już trzeciego kochanka
- to niech pani znajdzie czwartego kochanka
- ale ja już mam czwartego kochanka.
- To niech pani znajdzie piątego kochanka
- ale ja już mam piątego kochanka!
- to niech pani znajdzie szóstego jak pani pięciu nie wystarcza
- ale ja mam szóstego i tez mi nie wystarcza!
W tym momencie lekarz oderwał się od papierów, spojrzał na pacjentkę i mówi:
- To jest poważny stan chorobowy!
- O! Niech mi pan to da na papierze, bo mąż mówi, ze jestem dziwka.
- to niech pani za mąż wyjdzie - mówi lekarz nie odrywając wzroku od jakiś papierów
- Ale ja już mam męża!
- to niech pani znajdzie sobie kochanka - odpowiada pozbawionym emocji tonem
- Ale ja już mam kochanka!
- To niech pani znajdzie drugiego kochanka - odpowiada znudzonym tonem lekarz nie patrząc w stronę pacjentki.
- Ale ja mam drugiego!
- to niech pani znajdzie trzeciego kochanka
- ale ja mam już trzeciego kochanka
- to niech pani znajdzie czwartego kochanka
- ale ja już mam czwartego kochanka.
- To niech pani znajdzie piątego kochanka
- ale ja już mam piątego kochanka!
- to niech pani znajdzie szóstego jak pani pięciu nie wystarcza
- ale ja mam szóstego i tez mi nie wystarcza!
W tym momencie lekarz oderwał się od papierów, spojrzał na pacjentkę i mówi:
- To jest poważny stan chorobowy!
- O! Niech mi pan to da na papierze, bo mąż mówi, ze jestem dziwka.
Dwa małżeństwa
Dwa małżeństwa spotkały się na małym przyjęciu w domku letniskowym. Po udanej kolacji jeden z facetów zaproponował drugiemu, by zamienili się na noc żonami. Drugi pomyślał: ,,A co tam, moja i tak ma okres'' - i zgodził się. Mężczyźni uzgodnili jeszcze, że przy śniadaniu, pukając w słoik z dżemem, dadzą sobie tajemne znaki, ile razy każdy z nich miał żonę kolegi. Nazajutrz rano pierwszy z uśmiechniętą twarzą stuknął łyżeczką w słoik z dżemem dwa razy. Drugi stuknął raz w słoik z dżemem, a po chwili wahania jeszcze dwa razy w słoik z nutellą.
Idzie Czerwony Kapturek przez las
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary zboczeniec i się drze:
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k***a, w koszyk...
- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:
- Chyba, k***a, w koszyk...
Facet u bram niebios.
Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął; "Zmiataj stąd, albo będziesz następny". Ja, nie bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
- Jakieś trzy minuty temu.
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął; "Zmiataj stąd, albo będziesz następny". Ja, nie bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
- Jakieś trzy minuty temu.
Pytanie do kącika porad praktycznych:
Pytanie do kącika porad praktycznych:
Jak napisać brajlem "Nie dotykać! Urządzenie elektryczne!"?
Jak napisać brajlem "Nie dotykać! Urządzenie elektryczne!"?
Pierwszego września wyprawili rodzice synka na pierwszy dzień szkoły
Pierwszego września wyprawili rodzice synka na pierwszy dzień szkoły do pierwszej klasy. Wystrojony w bielusieńką koszulę, spodnie na kancik, czyściutki, pachnący, uczesany. Czekają powrotu. Godzina 14, 15, 16, a jego ciągle nie ma. Tuż przed 22 ładuje się z hukiem do domu, potargany, brudny i pijany:
- Wy tu siedzicie i nic nie wiecie! A siusiaczek, to tak naprawdę CH.UJ !!!
- Wy tu siedzicie i nic nie wiecie! A siusiaczek, to tak naprawdę CH.UJ !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

