W pewnej wsi mieszkał sobie jurny młynarz
W pewnej wsi mieszkał sobie jurny młynarz, który zaliczał po kolei wszystkie panny we wsi. Lecz pewnego razu zrobił to z córką sołtysa. Sołtysa to nie ucieszyło i strasznie się na niego wkurzył. Zwołał zebranie, aby zaradzić jakoś temu problemowi. Na sali cisza, zero pomysłów, lecz nagle zgłasza się kowal, bardzo prosty człowiek, i mówi:
- Może mu po prostu wpierdolimy?
Na to sołtys:
- Nie możemy, bo to JEDYNY młynarz we wsi. Co zrobimy, jeśli się wkurzy i opuści wieś? Kto nam będzie wtedy mąkę robił?
Znów zapadła cisza. Po kilku minutach znowu wstaje kowal i mówi:
- No to wpierdolmy stolarzowi, ich jest DWÓCH.
- Może mu po prostu wpierdolimy?
Na to sołtys:
- Nie możemy, bo to JEDYNY młynarz we wsi. Co zrobimy, jeśli się wkurzy i opuści wieś? Kto nam będzie wtedy mąkę robił?
Znów zapadła cisza. Po kilku minutach znowu wstaje kowal i mówi:
- No to wpierdolmy stolarzowi, ich jest DWÓCH.
Genialna reklama Ubuntu
Może i ta reklama nie jest śmieszna, ale przedstawia system, który mam na kompie i jestem z niego bardzo zadowolony. Może ktoś jeszcze będzie.
Apple
Apple porzuciło ostatnio plany wprowadzenia na rynek w najbliższym czasie iPod-a dla dzieci. Chodzą słuchy, że planowana nazwa produktu - iTouch Kids - nie zostanie dobrze przyjęta.
W zatłoczonym do granic możliwości pociągu
W zatłoczonym do granic możliwości pociągu, w przedziale wstaje facet i mówi:
- Proszę państwa, jest to bardzo niezręczna sytuacja, ale nie jestem w stanie przepchać się do ubikacji i po prostu zaraz się zesram w gacie.
Na to ktoś w przedziale mówi:
- No cóż, sytuacja rzeczywiście jest niezręczna, ale skoro potrzebuje pan pomocy, to ja mam tutaj reklamówkę. Mógłby pan narobić to do niej, my się w międzyczasie odwrócimy, a po wszystkim wyrzuci się ją przez okno.
Jak postanowili, tak zrobili. Gość rozłożył reklamówkę na podłodze, zaczął rozpinać spodnie. W tym czasie jeden z pasażerów, trochę dla odwrócenia uwagi, wyjął papierosa i próbuje go zapalić. A na to facet, kucając z już z gołą dupą nad reklamówką, mówi:
- Przepraszam pana bardzo, ale pragnę zauważyć, że to jest przedział dla niepalących...
- Proszę państwa, jest to bardzo niezręczna sytuacja, ale nie jestem w stanie przepchać się do ubikacji i po prostu zaraz się zesram w gacie.
Na to ktoś w przedziale mówi:
- No cóż, sytuacja rzeczywiście jest niezręczna, ale skoro potrzebuje pan pomocy, to ja mam tutaj reklamówkę. Mógłby pan narobić to do niej, my się w międzyczasie odwrócimy, a po wszystkim wyrzuci się ją przez okno.
Jak postanowili, tak zrobili. Gość rozłożył reklamówkę na podłodze, zaczął rozpinać spodnie. W tym czasie jeden z pasażerów, trochę dla odwrócenia uwagi, wyjął papierosa i próbuje go zapalić. A na to facet, kucając z już z gołą dupą nad reklamówką, mówi:
- Przepraszam pana bardzo, ale pragnę zauważyć, że to jest przedział dla niepalących...
Rozmawiają dwie krakowskie prostytutki
Rozmawiają dwie krakowskie prostytutki:
- Interes idzie coraz gorzej. Proponuję przenieść się do Warszawy i zacząć wszystko od początku...
Druga ze zdziwieniem w głosie:
- Że niby jak?! Jako dziewice?
- Interes idzie coraz gorzej. Proponuję przenieść się do Warszawy i zacząć wszystko od początku...
Druga ze zdziwieniem w głosie:
- Że niby jak?! Jako dziewice?
Po co człowiekowi 12- metrowe jelita?
- Po co człowiekowi 12- metrowe jelita?
- Żeby sobie dupy gorącą herbatą nie poparzył.
- Żeby sobie dupy gorącą herbatą nie poparzył.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
